Cześć Kochani :)
Jak tam mija sobota? Moja całkiem w porządku, ale w sumie już od samego rana coś się dzieje i wiecznie się śpieszę. Na dodatek przed chwilą dostałam zaproszenie na imieniny, a byłam też umówiona z kim innym i musiałam to wszystko jakoś pogodzić i powciskać tak, aby zdążyć. Dlatego też już zaraz zjem obiad i pewnie wyjdę z domu, potem wrócę, pojadę na imieniny, znowu wrócę i mam nadzieję, że jeszcze zdążę spotkać się z przyjaciółką. Na razie skończyłam sprzątać, a jak napiszę post to uciekam odgrzać pizzę, którą miałam zjeść wczoraj na kolacje, ale jakoś nie byłam głodna.
Dziś przeglądając nowe posty bloggerek, które obserwuję natrafiłam u Ankyl na post dotyczący polskich filmów. Pomyślałam, że dawno na swoim blogu nie pisałam o żadnym filmie, a ostatnio nawet sporo ich oglądałam. Nie tylko polskie, ale i zagraniczne. Dlatego teraz chciałabym przedstawić Wam parę, które z czystym sumieniem mogę polecić :)
1. Nad życie - film o siatkarce Agacie Mróz, która uratowała życie swojego dziecka, tym samym narażając swoje. Młoda kobieta niestety zmarła na białaczkę. Film cudowny, o prawdziwej miłości tej do partnera jak i tej matczynej, który u niektórych (jak i u mnie_ na pewno wywoła łzy.
2. 22 Jump Street - tym razem zagraniczna komedia, którą oglądałam jakiś czas temu. Luźny film, do obejrzenia np. z przyjaciółmi, można się pośmiać.
4. Chłopiec w pasiastej piżamie - film, który do obejrzenia jest już dawno, aczkolwiek ja nigdy nie mogłam się zebrać by to zrobić. Jest on o II wojnie światowej i momentami naprawdę straszny, jednak w pełni ukazuje to co działo się w tamtym okresie naprawdę. Polecam szczególnie dla tych, którzy tak jak ja interesują się taką tematyką.
Jak tam mija sobota? Moja całkiem w porządku, ale w sumie już od samego rana coś się dzieje i wiecznie się śpieszę. Na dodatek przed chwilą dostałam zaproszenie na imieniny, a byłam też umówiona z kim innym i musiałam to wszystko jakoś pogodzić i powciskać tak, aby zdążyć. Dlatego też już zaraz zjem obiad i pewnie wyjdę z domu, potem wrócę, pojadę na imieniny, znowu wrócę i mam nadzieję, że jeszcze zdążę spotkać się z przyjaciółką. Na razie skończyłam sprzątać, a jak napiszę post to uciekam odgrzać pizzę, którą miałam zjeść wczoraj na kolacje, ale jakoś nie byłam głodna.
Dziś przeglądając nowe posty bloggerek, które obserwuję natrafiłam u Ankyl na post dotyczący polskich filmów. Pomyślałam, że dawno na swoim blogu nie pisałam o żadnym filmie, a ostatnio nawet sporo ich oglądałam. Nie tylko polskie, ale i zagraniczne. Dlatego teraz chciałabym przedstawić Wam parę, które z czystym sumieniem mogę polecić :)
1. Nad życie - film o siatkarce Agacie Mróz, która uratowała życie swojego dziecka, tym samym narażając swoje. Młoda kobieta niestety zmarła na białaczkę. Film cudowny, o prawdziwej miłości tej do partnera jak i tej matczynej, który u niektórych (jak i u mnie_ na pewno wywoła łzy.
3. Dziewczyna i chłopak wszystko na opak - film, o którym usłyszałam u pewnej vlogerki i postanowiłam obejrzeć. Naprawdę fajny, ukazujący po części różnice między tam jak myśli chłopak, a jak dziewczyna.
<zdjęcia TU>
Oglądaliście któryś z tych filmów, lubicie? :)
















.jpg)




