Czy gdybyś został zapytany o to,ile tak naprawdę dni w swoim życiu zmarnowałeś, potrafiłbyś wymienić je na palcach u jednej ręki czy powiedzieć ''za dużo''? Zauważyłam, że coraz częstszą cechą spotykaną wśród ludzi jest właśnie lenistwo. Siedzisz przed komputerem, dopiero jadłeś śniadanie a tu nagle jest godzina 20 i uświadamiasz sobie jak dużo rzeczy miałeś do zrobienia. Ile z nich zrobiłeś przez te kilkanaście godzin? Żadnej. Zaczynasz mieć wyrzuty sumienia, że zmarnowałeś dzień, ale tak naprawdę za jakiś czas powtarza się dokładnie ta sama historia. No i co teraz? Czy wypadałoby coś zmienić? Myślę, że tak. Może nam się wydawać, że czasu jest dużo, ale tak naprawdę im bardziej go marnujemy tym mniej go mamy. Mniej lenia, a więcej motywacji do działania - zdecydowanie! :)
Hej Kochani :)
Jak mija Wam weekend? U mnie choć zabiegany, bardzo dobrze. Dosłownie 20 minut temu wróciłam z Warszawy. Pojechałyśmy razem z siostrą na zakupy, ponieważ zbliżają się moje połowinki i trzeba było skompletować strój. Co prawda nie ma jeszcze w sklepach za dużo sukienek, ale po dwóch godzinach poszukiwań wreszcie udało się coś znaleźć. Po zakupach standardowo poszłyśmy na obiad do pizzeri, zajrzałyśmy do domu Natalki i wróciłyśmy. Jutro, pomimo tego że będzie niedziela, na 10.30 będę musiała jechać do szkoły, ponieważ będziemy mieć próby układów do występu na DEN. Niezbyt podoba mi się ta perspektywa, ale nadchodząca środa będzie wolnym dniem, więc wtedy odpocznę. Póki co wzywają mnie lekcje i trening także uciekam!
Jak mija Wam weekend? U mnie choć zabiegany, bardzo dobrze. Dosłownie 20 minut temu wróciłam z Warszawy. Pojechałyśmy razem z siostrą na zakupy, ponieważ zbliżają się moje połowinki i trzeba było skompletować strój. Co prawda nie ma jeszcze w sklepach za dużo sukienek, ale po dwóch godzinach poszukiwań wreszcie udało się coś znaleźć. Po zakupach standardowo poszłyśmy na obiad do pizzeri, zajrzałyśmy do domu Natalki i wróciłyśmy. Jutro, pomimo tego że będzie niedziela, na 10.30 będę musiała jechać do szkoły, ponieważ będziemy mieć próby układów do występu na DEN. Niezbyt podoba mi się ta perspektywa, ale nadchodząca środa będzie wolnym dniem, więc wtedy odpocznę. Póki co wzywają mnie lekcje i trening także uciekam!
sweter,spodnie - C&A / bluzka - Primark / buty - eastend.pl
Udanego weekendu! :*
Często zdarza się, że ludzie odrzucają pomoc innych. Niezależnie od tego co się w ich życiu wydarzyło, z czym sobie nie radzą - nie dopuszczają do siebie pomocy z zewnątrz. Zrozumiałe jest to, że chcemy być samodzielni. Wpajane jest nam do głowy, że musimy być zdani sami na siebie, przez co potem, niezależnie od tego w jak złej sytuacji byśmy się znaleźli, i tak nie przyjmiemy pomocy od innej osoby. ''Przecież ja doskonale sobie ze wszystkim poradzę''..Czasem jednak, choćby nie wiem jak duże chęci, nie wystarczą. W niektórych momentach w życiu potrzebujemy tej drugiej osoby. Nie bójmy się do siebie jej dopuścić, przecież to normalne, że niekiedy sobie z czymś nie radzimy. W końcu jesteśmy tylko ludźmi. Z pomocą kogoś innego, wiele rzeczy staje się prostszych :)
♥
PS. Gorąca prośba do Was! Jeśli macie FB wchodźcie TU i zagłosujcie na Ole Sulme! Z góry dziękuję :)
PS. Gorąca prośba do Was! Jeśli macie FB wchodźcie TU i zagłosujcie na Ole Sulme! Z góry dziękuję :)
Macie z swoim otoczeniu taką osobę, która zawsze jest szczęśliwa? Taką, która zdaje się, jakby nic ją nie obchodziło? Przechodzi obojętnie obok każdej obrazy kierowanej w jej stronę, każdy problem to dla niej błahostka - w końcu da się z nim uporać. Na pewno tak. Przez to może wydawać się, że nic ją nie zaboli, że możemy w jej stronę kierować wszelkie złe słowa. Możemy z niej żartować, robić na złość - w końcu i tak się tym nie przejmie. Niestety, takie błędne myślenie wielu osób może prowadzić do naprawdę nieprzyjemnych sytuacji.
Nic nowego tym zdaniem w życie nie wniosę, ale - każda osoba ma uczucia. Nawet taka, która nigdy ich nie okazuje. Zawsze sprawia wrażenie silnego, odpornego na wszelkie zło tego świata człowieka. Z tego powodu takie osoby są podziwiane, ale często także stają się obiektem, na którym zawsze można się wyżyć, z którego w każdej chwili można się pośmiać. Kiedy takiej osobie zdarzy się gorszy dzień i jednak pokaże, że też jest tylko człowiekiem, w którym czasem coś pęka, następuje wielkie zdziwienie. Ale jak to? W tym wiecznie uśmiechniętym i nieprzejmującym się niczym człowiekiem coś pękło? Niemożliwe....A jednak! Choćby nie wiem jak bardzo się chciało, nie da się na dłuższą metę ukryć swoich uczuć. Tego, że coś nas boli, że coś złego się stało. W końcu w każdym czasem coś pęka..
Nic nowego tym zdaniem w życie nie wniosę, ale - każda osoba ma uczucia. Nawet taka, która nigdy ich nie okazuje. Zawsze sprawia wrażenie silnego, odpornego na wszelkie zło tego świata człowieka. Z tego powodu takie osoby są podziwiane, ale często także stają się obiektem, na którym zawsze można się wyżyć, z którego w każdej chwili można się pośmiać. Kiedy takiej osobie zdarzy się gorszy dzień i jednak pokaże, że też jest tylko człowiekiem, w którym czasem coś pęka, następuje wielkie zdziwienie. Ale jak to? W tym wiecznie uśmiechniętym i nieprzejmującym się niczym człowiekiem coś pękło? Niemożliwe....A jednak! Choćby nie wiem jak bardzo się chciało, nie da się na dłuższą metę ukryć swoich uczuć. Tego, że coś nas boli, że coś złego się stało. W końcu w każdym czasem coś pęka..
Tak, to na pewno będzie ten poniedziałek! Ten, w którym zmienię swoje życie na lepsze, zrobię coś dla siebie i nie będę narzekać..Hm..Chociaż może nie ten poniedziałek, może zacznę od 1-go (tu wstawiamy miesiąc który akurat będzie się zaczynał). A może od Nowego Roku? W końcu jeszcze tyle czasu, na pewno się zbiorę w sobie, a Nowy Rok to idealny czas na zmiany! - powtarzali ludzie w kółko i nigdy nie zaczęli.... A ja teraz Cię trochę oświecę - nie od jutra, nie od poniedziałku, nie od 1-ego czy od Nowego Roku! Od D Z I Ś! Na co czekasz? Na lepszy, ''odpowiedni'' moment? Uwierz, że lepszego niż właśnie TERAZ nie będzie, nigdy. Chciałbyś coś zmienić - w sobie, w swoim wyglądzie? A może w swoim obecnym życiu? Nie czekaj ani minuty dłużej. Im więcej będziesz odwlekał plany na potem, tym trudniej Ci one przyjdą. Nie bój się zmian, nie bój się zacząć. Czasem może okazać się, że to najlepsze co zrobiłeś.



