Hej :)
Piszę do Was dopiero teraz, bo swoją sobotę zaczęłam od wyspania się i poleniuchowania, a potem musiałam sprzątać. Nie skończyłam co prawda, ale dostałam od cioci telefon, że wujek będzie jechał i może mnie do niej zabrać. W końcu jak mogłam się nie zgodzić skoro jest tu moje najwspanialsze maleństwo - Alicja. Poza czwartkowym wieczorem nie widziałam jej praktycznie 2 tygodnie i nie wyobrażacie sobie nawet jak stęskniłam się za tą malutką istotką. Ma niecałe 4 miesiące, a sprawia, że uśmiech nie schodzi mi z twarzy cały dzień. Jej uśmiech jest dla mnie najwspanialszym prezentem. Kocham, kocham, kocham! <3 Na dniach na pewno pokażę więcej jej zdjęć, bo póki co Malutka słodki śpi :)
Piszę do Was dopiero teraz, bo swoją sobotę zaczęłam od wyspania się i poleniuchowania, a potem musiałam sprzątać. Nie skończyłam co prawda, ale dostałam od cioci telefon, że wujek będzie jechał i może mnie do niej zabrać. W końcu jak mogłam się nie zgodzić skoro jest tu moje najwspanialsze maleństwo - Alicja. Poza czwartkowym wieczorem nie widziałam jej praktycznie 2 tygodnie i nie wyobrażacie sobie nawet jak stęskniłam się za tą malutką istotką. Ma niecałe 4 miesiące, a sprawia, że uśmiech nie schodzi mi z twarzy cały dzień. Jej uśmiech jest dla mnie najwspanialszym prezentem. Kocham, kocham, kocham! <3 Na dniach na pewno pokażę więcej jej zdjęć, bo póki co Malutka słodki śpi :)

A Wy co porabiacie? :)






