Uzależnienie - w XXI wieku słowo popularne, w pewien sposób bliskie większości z nas. Uzależnienia mogą być różne; od substancji, od rzeczy, od wykonywania pewnych czynności czy od drugiej osoby. W tych czasach niestety coraz więcej ludzi jest uzależnionych. Nie mam tu co prawda na myśli uzależnień typu narkomania, alkoholizm, gdzie jedynym wyjściem pozostaje już tylko leczenie psychiatryczne, ale także takie małe, codziennie uzależnienia każdego z nas. Czy to od komórki, Internetu, czy tak jak wcześniej wspomniałam od drugiego człowieka. Ten rodzaj uzależnienia dosięga nas coraz częściej, co może być bardzo często zdradliwe. Zapoznajemy osobę, z każdą kolejną rozmową czy spotkaniem staje się nam coraz bliższa. Mamy z nią kontakt na co dzień, można by powiedzieć, że nie umiemy już sobie bez niej poradzić, ale nie zwracamy na to uwagi, ponieważ żyjemy w przekonaniu, że taki stan pozostanie już na zawsze. Myślimy, że dana osoba nigdy nas nie opuści, więc coraz bardziej zatracamy się w przyzwyczajeniu do niej. Zaczynamy układać pod nią swoje życie, aż tu nagle....Przestaje być tak kolorowo. Osoba odchodzi. Nie mam tu na myśli koniecznie śmierci, ale sami wiecie, że w życiu dzieją się różne rzeczy i kontakt nagle może się urwać. Wyprowadzka, kłótnia, czy po prostu taka wola tej osoby. Cały nasz świat się rozpada. Idealnie ułożony schemat nagle gdzieś znika, a życie zmienia się o 180 stopni. Pojawia się pytanie: co teraz? Jesteśmy w rozsypce i nie wiemy co dalej zrobić. Z każdym kolejnym dniem tęsknota za osobą wzrasta, a my nie umiemy poradzić sobie z najprostszymi czynnościami.Uzależnienie charakteryzuje się też tym, że im dłużej trwa, tym ciężej nam się odzwyczaić, a niekiedy jest to do końca niemożliwe. Uzależnienie od ludzi charakteryzuje się właśnie tym, że najczęściej nie mamy wpływu na jej odejście i często nie jest z naszej winy, a mimo to nic nie możemy na nie poradzić. Uzależnianie się od kogoś to wbrew pozorom dość szybki proces, gorzej w drugą stronę. Czasami nawet sami nie wiemy kiedy przekroczymy tą cienką linię i jak trudno potem się wycofać. Przez uzależnienie od drugiej osoby, układanie swojego życia pod nią, zatracamy prawdziwego siebie. Przez palce uciekają nam cenne chwile, zapominamy o tym, co najważniejsze. Wiem, że to nie zawsze takie proste, ale ''wpuszczając'' do życia jakąś osobę, musimy starać się nie uzależnić. Nie stawiać sobie wszystkiego nad nią, nie układać pod nią życia, bo po stracie naprawdę ciężko będzie się podnieść. Trzeba pilnować tej niewidzialnej granicy między dzieleniem z kimś swojego życia, a podporządkowaniem życia pod kogoś.
bluzka - Cubus / sweterek - C&A / spodnie - KIK / buty - eastend.pl / torba - Zara





