Miasto 44

14:16

Hej :)
Tak jak Wam obiecywałam przychodzę dziś z postem na temat filmu, który oglądałam z moją klasą w poniedziałek - Miasto 44. Tak jak myślałam film smutny, wręcz momentami straszny, aczkolwiek w pełni oddaje to, co działo się w Warszawie te 70 lat temu. Naprawdę oglądając film możemy poczuć się jakbyśmy brali udział w powstaniu. Mnie film szczególnie się spodobał, ponieważ jak pewnie wiecie bardzo interesuje się tematyką II wojny światowej. Jedyne co według mnie negatywne w tym filmie są niektóre sceny zakochanych w sobie głównych bohaterów. Uważam, że np. scena kiedy oboje się całują, a w okół nich latają pociski i żadnego nie trafiają (do tego wszystko jest w spowolnionym tępie) są niepotrzebne, ale cóż. I tak film mogę polecić w 100%, jest naprawdę cudowny i wzruszający.

A Wy oglądaliście ten film? Co o nim myślicie?

You Might Also Like

23 komentarze

  1. Filmu jeszcze nie oglądałam, ale bardzo możliwe, że obejrzę jutro :)

    http://life-agatha.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Też uważam że te sceny są nieco przerysowane. Ja mam jeszcze zastrzeżenia bo w filmie pokazali że mieszkańcy Warszawy cieszyli się z powstania. A tak na prawdę i do powstania i do powstańców odnosili się negatywnie. Poza tym film mi się podoba :)

    w-poszukiwaniu-swojego-ja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie oglądałam, ale bardzo bym chciała, po twoim poleceniu tym bardziej!

    different-view-of-the-life.blogspot.com - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  4. tez uważam że te wszystkie 'efekty specjalne' były niepotrzebne

    http://youngandfree-4ever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. mnie film bardzo się podobał,
    ale sceny w zwolnionym tempie były po prostu bezsensowne ;)

    ZAPRASZAM DO MNIE:
    BURGUNDYCHOCOLATE.BLOGSPOT.COM - KLIK !

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie oglądałam filmu, ale z pogłosek wnioskuję, że musi być dobry, pewnie będę ryczeć :(
    Ale fajnie go zaprezentowałaś :)
    sparkle-things.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Również oglądałam i zrobił na mnie wielkie wrażenie.
    Chociaż również uważam, że te spowolnione sceny były zbędne.

    live-telepathically.blogspot.com kliik

    OdpowiedzUsuń
  8. Chciałaś iść, ale nie wiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jeszcze go nie oglądałam ;3

    naataluunia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja jeszcze go nie oglądałam ;3

    naataluunia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. nie oglądałam tego filmu, ale właśnie będę go ściągała na laptopa. Zapraszam do mnie: www.domini45.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Zastanawiam się nad obejrzeniem tego filmu. Zamierzam go niedługo ściągnąć na laptopa. Zapraszam do mnie: www.domini45.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Zastanawiam się nad obejrzeniem tego filmu. Zamierzam go niedługo ściągnąć na laptopa. Zapraszam do mnie: www.domini45.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Oglądam i moim zdaniem to najlepszy film wojenny, jaki widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie oglądałam, bo jestem biednym studentem, ale dużo o nim słyszałam XDDD. Chętnie bym oglądnęła!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten film naprawdę zwiększa świadomość- człowiek, który nie raz naprawdę niewiele wcześniej wiedział na ten temat, może byc naprawdę pod duzym wrazeniem. Pozdrawiam, zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Akurat to z pociskami wytłumaczyli mi chłopacy. :D Pociski mogły tak okrążać ich o 180 stopni, bo to tak jak z rakieta czy czyms tam, a to nie były małe pociski tylko duże. :D Także no, z tego ogarnęłam, że to prawdopodobne. xDD
    I zgadzam się z Tobą. Film zmusza do przemyśleń. też o nim pisałam w którejś z notce. I polecam jeszcze film: Inka. skoro interesujesz się wojną to Cię zainteresuje. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oglądaliśmy ten film pod koniec 3 gimnazjumm na historii..masakra :(

      Usuń
  18. słyszałam dużo o tym filmie i chyba niedługo go obejrzę! :)

    minimalistyczny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Film dał mi dużo do myślenia.
    Rzeczywiście oglądając go można się poczuć jak na wojnie.
    Ta scena z główną parą całującą sie też według mnie nie była trafiona , bo znajdzcie mi pociski ,które nie lecą prosto:'). Ofszem są różne rakiety ,ale to nie te czasy :')
    Jedyne wytłumaczenie tej sceny jest takie ,że to poprostu było jakby wyobrażenie tego momentu przez Biedronkę albo Stefana hihi wiesz, 'miłość ponad wojne'
    ,ale to i tak nie zmienia faktu ,że wyglądało to kiczowato.
    Niektóre momenty też były naciągane. Przy kolejnym wyjściu z sytułacji głównego bohatera zastanawiałam się czy nie jest nieśmiertelny.
    Jednak film uważam za udany :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje serdecznie za każdy komentarz ! ♥

INSTAGRAM

Subscribe