at home

15:04

Hej :)
W ostatnim poście wspominałam Wam, że byłam chora. Ponad tydzień żyłam na antybiotykach, a przez 3-4 dni w zasadzie po prostu byłam, bo życiem tego nazwać nie można. Analizując wszystko dochodzę do wniosku, że choroba po części była na własne życzenie, bo trochę lekceważyłam pierwsze objawy i panujący wtedy mróz na dworze. Podejście do tego zdecydowanie zmieniło się po odsiedzeniu kilka dni sam na sam z łóżkiem i laptopem, dlatego też na razie na blogu do notek możecie oglądać zdjęcia jedynie z domu. Co prawda teraz na zewnątrz mamy prawie wiosnę, ale i tak wole nie ryzykować, bo kaszel jako skutek uboczny zapalenia został mi do dziś. Nie wiem czy Wam wspominałam, ale gdy jest tak ładna pogoda jak na przykład dzisiaj mam ogrom siły i motywacji do wszystkiego....z wyjątkiem nauki. Naprawdę, jest to ostatnia rzecz, którą mogłabym robić, bo siedzenie w domu nad książkami patrząc na słońce za oknem aż boli. Niestety, dziś jest jeden z tych dni kiedy po wczorajszym weekendowym szaleństwie będę musiała się zmusić i zamiast skorzystać z pogody zostać nad książkami. Życzcie mi powodzenia, bo między ilością rzeczy do zrobienia a siły i chęci do nich widnieje dziś ogromna przepaść....Miłego dnia!





Macie jeszcze ferie, jesteś już po? A może tak jak ja nadal przed? ^^
PS. Zapraszam Was na bloga Natalii: by-vanys.blogspot.com :)

You Might Also Like

36 komentarze

  1. współczuję ,że tyle chorowałaś;/ świetne zdjęcia!
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  2. Ah wiem o czym mówisz.
    Też niedawno byłam chora i to przez tydzień, a brak apetytu i sił utrzymywał się przez jeszcze jeden.
    W sumie nie wiem czemu zachorowałam, zawsze raczej ubierałam się ciepło, ale od ostatnich miesięcy często choruję.
    Dzisiaj właśnie była taka świetna pogoda, słońce i wg.
    Nie mogłam spędzić dnia w domu, więc naukę odłożyłam trochę haha

    http://live-telepathically.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. ja niestety wlasnie dopiero zabieram sie do nauki..:/

    http://feel-that-moments.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana, zdrowiej już tak naprawdę do końca! Szkoda marnować piękną pogodę :* fajny kubeczek :) pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja niestety po feriach :/. Przesyłam dużo siły do nauki, bo obecnie ja leżę chora w łóżku ;)

    Pozdrawiam cieplutko,
    Do what you love - klik!

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdrowiej i się nie przejmuj zdjęcia są super :)
    nulaamynewblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. mam dokładnie to samo co ty...mam pelno nauki a nie chce mi się nawet na to patrzeć/Karolina

    OdpowiedzUsuń
  8. Obyś teraz już była cały czas zdrowa i mogła wyjść gdzieś, ożywić graficzną część bloga zdjęciami z dworu!^^
    dorey-doorey.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja już po feriach :(
    http://treamicii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie już minął pierwszy tydzień ferii :/
    Wracaj do zdrowia!

    Mój blog ♥

    OdpowiedzUsuń
  11. Hej. Już, w którymś ze wcześniejszych postów widziałam Twój wisiorek. Jest piękny!!! Jeśli można wiedzieć to skąd on jest? :)) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, dostałam w prezencie :)

      Usuń
    2. A jest możliwość dowiedzenia się gdzie został kupiony?

      Usuń
  12. Jeszcze tydzień przed feriami... Może pogoda ładna, ale ten wiatr oszukany ;D Zdrowiej ;*
    http://paulinkq-my-life.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Niestety mam ferie za sobą, spędziłam w szpitalu. Śliczne zdjęcia, życzę ci powodzenia w nauce, wiem jak ciężko się zmusić do nauki. :>

    OdpowiedzUsuń
  14. oj tak, to boli bardzo, gdy jest ładna pogoda a trzeba się uczyć ;/

    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Ferie niestety mam już za sobą. Bardzo ładne zdjęcia :)
    http://modishnessblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja dopiero dzisiaj zaczęłam wolne... Całe 5 dni wciągu, których muszę napisać pracę licencjacką :<
    /foxydiet.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawy blog :) Posiadasz tumblra?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, nie tumblra nie posiadam :)

      Usuń
  18. Nie wiem czy to Ciebie pocieszy, ale mam dokładnie tę samą przypadłość. Szczerze powiem, że teraz powinnam odrabiać pracę domową z matematyki, historii, fizyki i tworzyć analizę wiersza na język polski, jednak zrezygnowałam z tego na rzecz internetu. Niestety ferie już mi się skończyły, dokładniej w poniedziałek. Teraz tylko czekam na Wielkanoc, jeszcze tyle nauki, a ja całkowicie straciłam cały zapał szkolny :( Pozdrawiam!

    http://farmazonka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Zdjęcia w domu też mogą być świetne, co widać u Ciebie :)
    Zapraszam - http://magda-ola.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Hej, bardzo fajny post :)
    Zdjęcia też super, zapraszam
    http://magda-ola.blogspot.com/?m=0

    OdpowiedzUsuń
  21. Hej, bardzo fajny post :)
    Zdjęcia też super, zapraszam
    http://magda-ola.blogspot.com/?m=0

    OdpowiedzUsuń
  22. Powodzeni:)! Ja Już niestety po ferjach:(

    kllaudus.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Moim zdaniem powinnaś popracować nad jakością zdjęć co dodajesz na bloga. Jest to bardzo ważne :)
    -------------
    Dodałam nowego posta, dopiero zaczynam więc może wpadniesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się, jeśli mam z kim iść na zdjęcia są lepsze, a jeśli robię je innym aparatem, w domu z samowyzwalacza nie zawsze wychodzi.

      Usuń

Dziękuje serdecznie za każdy komentarz ! ♥

INSTAGRAM

Subscribe