Kill Em WIth Kindness

18:16

Nie bez powodu ludzie od lat wyznają zasadę, że przemoc rodzi przemoc. Poza dosłownym znaczeniem tego powiedzenia, kryje się szeroka lista innych rzeczy w życiu, które można pod owe powiedzenie podpiąć. Nie chodzi tylko o to, że uderzenie kogoś fizycznie spowoduje bójkę, ale wiąże się to również z innymi rzeczami. Jeśli zaczniesz być dla kogoś niemiły i bez powodu wyzywać go, traktować gorzej - najprawdopodobniej dana osoba zacznie robić dokładnie to samo. Obgadywać Cię na prawo i lewo, krótko mówiąc, traktować jak najgorszego wroga. Skakać sobie do gardeł i szarpać się w ten sposób można nieskończenie. Na świecie żyje 7 miliardów ludzi, dlatego też oczywistym jest, że nie każdemu da się dogodzić. Zawsze znajdzie się choć jeden człowiek, który po prostu, bez konkretnego powodu Cię nie polubi. Zwyczajnie może mu przeszkadzać Twoje zachowanie, Twój sposób bycia. Często też można spotkać się z wyzwiskami, czy obgadywaniem ze strony innych osób, które nas nie lubią. Najczęściej nasz mózg reaguje wtedy zasadą ''oko za oko, ząb za ząb'' i zwyczajnie zniżając się do poziomu danej osoby, zaczyna zachowywać się tak samo. Wyzywając, poniżając, obmawiając za plecami. Niewielu zdaje sobie sprawę z tego, że takim działaniem nic się nie wskóra, a tylko zaostrzy konflikt. Co więc robić w takiej sytuacji? Zwyczajnie udawać, że nic się nie dzieje. Na zaczepki czy wyzwiska nie reagować, co czasem może być trudne, a wręcz odwrotnie - być miłym dla tej osoby. Na wyzwisko rzucone w Twoją stronę po prostu się uśmiechnąć albo odpowiedzieć miłym słowem. Mina osoby? Bezcenna. Po jakimś czasie, gdy zobaczy, że nie reagujecie na jej zaczepki, a wręcz przeciwnie - jesteście dla niej miły, znudzi jej się prędzej niż może Wam się wydawać, a takim sposobem Wy, pozbędziecie się niepotrzebnego konfliktu. Swojego wroga, traktuj jak najlepszego przyjaciela. Spróbujcie, działa :)
Inspiracją do napisania tej notki, standardowo była u mnie piosenka, tym razem pewnie słyszana już przez większość Was w radiu czy telewizji - Kill Em With Kindness <TU>.















fot. Gosia <KLIK> ♥
kombinezon - Fashionmia <HERE> / naszyjnik - ?? / okulary - Sinsay / trampki - Deichmann
Chciałabym jeszcze kilka słów napisać odnośnie mojego kombinezonu. Kilka dni temu dostałam go w paczce od http://www.fashionmia.com/ i powiem Wam, że dawno nie miałam tak udanego zamówienia. Leży idealnie, jest ze świetnego materiału, a o wygodzie już nie wspomnę. Polecam 10/10 :)

You Might Also Like

41 komentarze

  1. Unikanie i nie reagowanie na zaczepki to dobry sposób, jednak są przypadki, w których lepiej się postawić i coś powiedzieć, żeby nie stać się popychadłem.

    pozytywnarealistka.blogspot(klik)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cute jumpsuit

    Silvervea.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. faktycznie, to byłaby dobra metoda, ale jak tu być miłym dla kogoś kogo się nienawidzi.../Karolina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem to jest bardzo trudne, niekiedy się nie da, ale przekonałam się, że zawsze warto próbować :)

      Usuń
  4. Piosenka Seleny jest świetna, a ty genialnie napisałaś ten post. Ja też uważam, że nie warto walczyć z innymi osobami, szczególnie rówieśnikami. Choć muszę się przyznać, że nieraz odpowiadam na takie zaczepki, ale zawsze tego żałuję. Zapraszam na mojego bloga, jeśli chcesz wiedzieć jak wykorzystać drugą szansę: mmartnw blog

    OdpowiedzUsuń
  5. Według mnie są sytuacje gdzie faktycznie nie powinno się reagować, ale i takie gdy trzeba się postawić. :) Piękny kombinezon.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jeśli ktoś bezpodstawnie nas o coś oskarża i w podobnych sytuacjach zawsze lepiej się bronić, jednak w poście miałam na myśli głównie po prostu nie lubi nas ''bo nie'' i jest złośliwy itp. bez powodu.
      Dziękuję :)

      Usuń
  6. Ja nie potrafię niereagować, świetny kombinezon ;)
    meegstyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajny kombinezon :) Taki luźny, na co dzień :)

    http://garderobelove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny kombinezon :)
    http://treamicii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. To prawda warto czasem nie reagować, ale w nie których sytuacjach trzeba się postawić. Poza tym jest wiele osób , które " nie dadzą sobie w kaszę dmuchać" i nie potrafią tak tego zostawić. Muszą odkrzyknąć, oddać itp.
    PS pięknie wyglądasz a kombinezon genialny :).

    http://missmecenaska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. czasami trzeba sie postawić w obronie drugiej osoby :) Świetne przemyślenia i zdjęcia:D
    stay-possitive.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię czytać twoje przemyślenia :) jak zawsze piękne zdjęcia :)
    | Mój blog |

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawy post i przemyślenia ;)
    Buziaki ♥
    http://rikaa-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Zawsze staram się być jak najbardziej miła dla osób, które z jakiejś przyczyny mnie nie lubią. Czasem jest ciężko, ale jak to ujęłaś - ich mina jest bezcenna gdy usłyszą coś dobrego z naszych ust:)

    http://sysiadelrey.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. tez tak uwazam:)

    http://karolinaslomka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja mimo, że kogoś nie lubię jestem zawsze miła, zależy mi by nie robić sobie dodatkowych problemów i dzięki temu praktycznie całe moje otoczenie mnie lubi :) Super zdjęcia i piękna stylizacja, kombinezon idealnie do Ciebie pasuje!
    m-artyna.blogspot.com-KLIK!

    OdpowiedzUsuń
  16. Cała prawda ukryta w jednym poście-brawo:)
    Pozdrawiam,
    https://wrrabii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo mądrze napisane, przyjemnie się to czyta! :)
    Warto pamiętać że to co robimy nawet to złe... zawsze do nas wróci w takiej czy innej formie ale wraca :)
    Pozdrawiam serdecznie ! :)
    http://zatrzymacchwileulotne.blog.pl/
    http://zatrzymacchwileulotne.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  18. super post, klimatyczny a Ty jesteś prześliczna :)
    pozdrawiam/
    http://noa-artpage.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Śliczna jesteś, bardzo mądrze napisany post! Ignorowanie potrafi zdziałać cuda, ale trzeba pilnować, żeby sprawy nie zaszły za daleko..

    OdpowiedzUsuń
  20. Ładnie wyglądasz!
    Uwielbiam tą piosenkę.
    Choć uważam, że przemoc na świecie jest zbędna.

    http://live-telepathically.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Przez pewien czas (daaawno temu) wyznawałam tę właśnie zasadę - żeby być milym dla osob, ktore mnie nie lubily ;p podzialalo ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Owszem trudne jest nie odpłacanie się ludziom za to co nam robią, zwłaszcza kiedy to bardzo boli. Ja jednak od jakiegoś czasu nauczyłam się, że nie zależnie co zrobi nam drugi człowiek nie możemy go nienawidzić. Zwyczajnie nie warto. :)
    Bardzo ciekawy i mądry post! Oberwuję
    Zza Obiektywu

    OdpowiedzUsuń
  23. W sumie to fajne zasada ;)
    Fajne zdjęcia c;

    Zapraszam:
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. jak cudownie wygladasz! ja po prostu sie nie przejmuje i nie odplacam ludziom!
    dorey-doorey.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Zawsze, gdy ktoś próbował mnie wyzywać, tłumaczyłam sobie, że sam musiał być przez kogoś skrzywdzony lub czuje się nieszczęsliwy sam z sobą i dlatego przelewa to na innych. Pomagało, żeby się nie przejmować przykrymi słowami :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Post jest świetnie napisany. A piosenka Seleny idealnie pasuje do tego :)


    Zapraszam do nas:
    http://victim-fashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie ma co odpowiadać na takie zaczepki. Ja zazwyczaj po prostu się czymś takim nie przejmuję.
    Śliczne zdjęcia!

    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  28. Spodobał mi się twój kombinezon, chyba sobie go zamówię
    Zapraszam do mnie http://fashiooner.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. cos o tym wiem :) Równie potfierdzam, że dziala! haha

    OdpowiedzUsuń
  30. My staramy się nie przejmować takimi rzeczami i nawet nam to wychodzi!:*

    Pozdrawiamy cieplutko,
    www.twinslife.pl (klik)♥

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja szybko się denerwuje i zazwyczaj odpowiadam na zaczepki :D Świetne zdjęcia. Pozdrawiam!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje serdecznie za każdy komentarz ! ♥

INSTAGRAM

Subscribe