Macie z swoim otoczeniu taką osobę, która zawsze jest szczęśliwa? Taką, która zdaje się, jakby nic ją nie obchodziło? Przechodzi obojętnie obok każdej obrazy kierowanej w jej stronę, każdy problem to dla niej błahostka - w końcu da się z nim uporać. Na pewno tak. Przez to może wydawać się, że nic ją nie zaboli, że możemy w jej stronę kierować wszelkie złe słowa. Możemy z niej żartować, robić na złość - w końcu i tak się tym nie przejmie. Niestety, takie błędne myślenie wielu osób może prowadzić do naprawdę nieprzyjemnych sytuacji.
Nic nowego tym zdaniem w życie nie wniosę, ale - każda osoba ma uczucia. Nawet taka, która nigdy ich nie okazuje. Zawsze sprawia wrażenie silnego, odpornego na wszelkie zło tego świata człowieka. Z tego powodu takie osoby są podziwiane, ale często także stają się obiektem, na którym zawsze można się wyżyć, z którego w każdej chwili można się pośmiać. Kiedy takiej osobie zdarzy się gorszy dzień i jednak pokaże, że też jest tylko człowiekiem, w którym czasem coś pęka, następuje wielkie zdziwienie. Ale jak to? W tym wiecznie uśmiechniętym i nieprzejmującym się niczym człowiekiem coś pękło? Niemożliwe....A jednak! Choćby nie wiem jak bardzo się chciało, nie da się na dłuższą metę ukryć swoich uczuć. Tego, że coś nas boli, że coś złego się stało. W końcu w każdym czasem coś pęka..
Nic nowego tym zdaniem w życie nie wniosę, ale - każda osoba ma uczucia. Nawet taka, która nigdy ich nie okazuje. Zawsze sprawia wrażenie silnego, odpornego na wszelkie zło tego świata człowieka. Z tego powodu takie osoby są podziwiane, ale często także stają się obiektem, na którym zawsze można się wyżyć, z którego w każdej chwili można się pośmiać. Kiedy takiej osobie zdarzy się gorszy dzień i jednak pokaże, że też jest tylko człowiekiem, w którym czasem coś pęka, następuje wielkie zdziwienie. Ale jak to? W tym wiecznie uśmiechniętym i nieprzejmującym się niczym człowiekiem coś pękło? Niemożliwe....A jednak! Choćby nie wiem jak bardzo się chciało, nie da się na dłuższą metę ukryć swoich uczuć. Tego, że coś nas boli, że coś złego się stało. W końcu w każdym czasem coś pęka..






